Najmniej awaryjne laptopy 2014. Ranking niezawodności laptopów.

Ranking awaryjności laptopów 2014. Najmniej awaryjny producent laptopów. Czym kierować się przy zakupie notebooka ?

awaryjnosc-laptopow-300x174 Najmniej awaryjne laptopy 2014. Ranking niezawodności laptopów.

Źródło: flickr, John Karakatsanis

Jeżeli planujesz zakup notebooka warto rozważyć zakup sprzętu od producenta, który stawia wysoko poprzeczkę jeżeli chodzi o jakość wykonania i awaryjność laptopa. Chciałbym przedstawić kilka statystyk, które pokazują jak kształtuje się awaryjność laptopów poszczególnych producentów i moje własne sugestie na ten temat. Zobacz jakiego laptopa warto kupić, jeżeli chcesz używać sprzęt bezawaryjnie przez kilka następnych lat.

Awaryjność laptopów 2014

Oczywiście nie ma sprzętu bezawaryjnego – prędzej, czy później będziemy musieli udać się do serwisu. Istnieję jednak statystyki pokazujące, które laptopy (tzn. jakich producentów) najczęściej wracają z usterką. Przyczyn może być wiele od kłopotów z dyskiem twardym, pamięcią RAM, po ułamane zatrzaski i niedziałającą matrycę.

Na początek chciałbym nawiązać do statystyk przeprowadzonych przez SquareTrade (http://www.squaretrade.com/htm/pdf/SquareTrade_laptop_reliability_1109.pdf), które pokazują jaki sprzęt najczęściej wraca do serwisów komputerowych:

najmniej-awaryjne-laptopy-300x181 Najmniej awaryjne laptopy 2014. Ranking niezawodności laptopów.

Źródło: SquareTrade, Inc

Badanie zostało przeprowadzone w 2009 roku – według mnie wyniki nie są zbyt zaskakujące. Najbardziej awaryjne marki laptopów według tych danych to HP, oraz Acer. Osobiście mogę się z tym zgodzić, ponieważ bardzo często jakość wykonania laptopów tych firm pozostawia wiele do życzenia. Z drugiej strony porównajcie sobie cenę dowolnego modelu Acera, oraz Asusa w takim samym pułapie cenowym i zobaczycie, że Acer często ma “mocniejsze” komponenty – inaczej ujmując tam, gdzie nie można przekonać klienta jakością wykonania, tam można zastosować wydajniejsze podzespoły.

Bardzo często na forach komputerowych spotykam tematy założone przez użytkowników posiadających modele HP, oraz Acer. Dość rzadko mogę przeczytać o Asusie, oraz Toshibie (chociaż ta firma jakoś szczególnie nie robi na mnie wrażenia).

Z nowszych badań można wskazać te wykonane przez firmę Rescuecom w 2013 roku, która opublikowała ranking niezawodności laptopów i tabletów. Badania zostały przeprowadzone na rynku amerykańskim i kształtują się następująco:

ranking-awaryjnosci-laptopow-300x161 Najmniej awaryjne laptopy 2014. Ranking niezawodności laptopów. Dodatkowo w zestawieniu znalazł się Samsung, który de facto sprawiał użytkownikom najmniej problemów. Wysoko uplasowały się również marki Asus, oraz Lenovo. Najgorzej wypadli producenci laptopów marki HP, Dell, oraz Acer.

Podsumowanie – który producent ma najmniej awaryjny notebook

Według mnie warto zainteresować się firmą Asus, Lenovo, Apple, oraz Samsung. Na dalszy plan odłożyłbym zakup sprzętu HP, oraz Acer – większość osób na forach komputerowych je odradza, są po prostu kiepsko wykonane (tanie plastiki itp…). Oczywiście nie wszystkie modele są złe (nie chcę, żeby ktoś mi zarzucił za chwilę, że ma sprzęt od HP i służy mu już kilka-naście lat) – ale statystyki pokazują, że prawdopodobieństwo usterki jest większe.

PS: Artykuł nie jest w żadnym stopniu sponsorowany, są to moje własne przemyślenia i sugestie, oraz badania znalezione w sieci. Jeżeli macie własne zdanie na temat niezawodności laptopów to piszcie w komentarzach.

Przeczytaj również

Rekurencja w programowaniu. Jak działa rekurencja ... Rekurencja w programowaniu - podstawy krok po kroku. Jak działa rekurencja ? Ucząc się podstaw programowania w dowolnym języku, w końcu będziemy zmus...
Jak stworzyć silne i łatwe do zapamiętania hasło?... Obecnie niemal każdy większy serwis internetowy umożliwia rejestrację kont użytkowników, które musimy zabezpieczyć hasłem składającym się zazwyczaj z ...
Wyszukiwanie napisów do filmów z NapiProjekt. Gdzi... Nierzadko zdarzają się sytuację, w których do pobranego z sieci filmu, lub serialu brakuje napisów, lub są one niedopasowane - napisy ukazują się za s...
Blog komputerowy w TOP3! Mam dobrą wiadomość, dla wszystkich czytelników bloga komputerowego Cybernecik - jesteśmy w TOP3 wynikach wyszukiwania pod hasłem "blog komputerowy"! ...

27 thoughts on “Najmniej awaryjne laptopy 2014. Ranking niezawodności laptopów.

  1. Józef odpowiedział:

    Posiadam od 2,5 roku HP G72 niestety mimo obchodzenia się z nim jak z jajkiem nastąpiła poważna awaria karty graficznej. Czarny ekran możliwość otwarcia tylko w trybie awaryjnym. Zaznaczam ze nigdy nie używałem tego komputera do gier, służył wyłcznie do pracy. Zdecydowanie nie polecam sprzętu HP.

    • Anonim odpowiedział:

      Ja również nie polecam sprzętu HP.Po dwóch latach użytkowania zepsuł się ekran, czarny kolor zostal zastąpiony zielonymi pikselami a trochę później zepsuły się zawiasy. Tego nie spodziewałam się po takim producencie.Odradzam kupno ich sprzętu.

  2. Meg odpowiedział:

    Nie znam ani jednej osoby zadowolonej z acer-a, sama go tez nie używam. Za to od 4lat uzywam Sony i przez ten czas żadnej awarii. Jedyne co można zauważyć to bateria ktora wytrzymuje 1,5h zamiast 3h.

  3. sab odpowiedział:

    Ascer jak ci padnie twardy dysk to poraszka jest strasznie trudny do naprway ma jakies kody zabe spieczajace ze nie mozna normalnie wymienić dysku nie polecam

  4. look odpowiedział:

    Od 9 lat mam Asusa i ani jednej awarii.. Jedynie bateria wytrzymuje ok 40 minut. W tej chwili rozglądam się za kolejnym laptopem i chyba też będzie to Asus.

    • Mam Asusa od 7 lat a już na gwarancji wymieniony została matryca, potem 2- krotnie padł dysk, nie wspomnę już, że Vista miała problemy z akceptowaniem prostych programów i instalacje musiały być przeprowadzane przez jego przedstawicieli w salonie, po raz kolejny matryca padła w tym roku, zatrzaski słabej jakości, problemy z chłodzeniem podzespołów, 4-krotnie stopione wtyczki od zasilaczy, przez to uszkodzone zostało gniazdo – masakra jakaś, wszystko tylko nie ASUS. W wersji delux, którą kupiłam licencja na Vistę trwała miesiąc potem należało kupić pełną licencję, czyli kolejny wydatek, aah i akumulator – pełne obciążenie – starczał na 30 minuty a teraz 20, wg producenta 4h – NIE POLECAM

      • anon odpowiedział:

        Zależy od laptopa. Ja mam 7-letniego laptopa i zaczął padać mu jeden zawias, ale do zniszczenia daleko. Napęd DVD ledwo czyta płyty, ale poza tym jestem zadowolony. Mój wujek ma podobnie starego Asusa i padła mu raz karta graficzna i nic poza tym w sumie. Ogólnie solidna firma jak na cenę. Osobiście znam kilka osób, które używają Asusa i nigdy nie narzekają

  5. krzyś odpowiedział:

    ja mam acera od 5 lat i gdyby nie to że siedzę kilka godzin dziennie a jest trochę mułowaty bo niski model nie zmieniał bym 100% bezawaryjny.

    • "ACER" ZNACZY NIEZAWODNOŚĆ ! odpowiedział:

      Ja też mam “Acer’a” i jestem niezwykle zadowolony. Chodzi sprawnie, bezproblemowo, przyjemnie wykonany – SUPER KOMPUTER!!!!!! Szczególnie te z procesorem Intel są dobre, bo te z AMD są awaryjne. To mój przepis na niezawodność: laptop Acer z procesorem Intel, a szczególnie Intel z serii “i”, np. “Intel Core i3”.
      Każdemu bym polecił tę markę, bo jest wspaniała.
      Za to potwierdzam, że marka HP jeśli chodzi o laptopy, to się nie sprawdza. Mój szwagier miał tak jak Wy tu na forum laptop HP i tak jak Wam siadła mu matryca. Próbował to naprawić, ale nic to nie dało. Zdenerwował się i wrzucił go pod łóżko i leży tam bezużytecznie do dzisiaj. Laptopy HP to największa porażka wszechczasów !!!!
      Awaryjne są też laptopy “Fujitsu-Siemens”, a marka “Acer” jest dla mnie symbolem wręcz niezawodności i bezawaryjności!!
      ACER TO ZERO PROBLEMÓW.
      Dla mnie to połączenie jakości z dobrą ceną, coś w sam raz dla Polaków, bo nie zarabiają dużo i nie stać ich na drogi zakup, a z kolei bezawaryjność sprawia, że nie są zmuszani wydawać pieniędzy na naprawy. Taki Acer szczególnie z Intelem to ekonomiczny komputer dla niezamożnych i praktycznych ludzi.

  6. Q odpowiedział:

    Mam LG E510, tani był jak barszcz.
    7 lat i żadnych problemów z harware’em.

    Soft to inna melodia – mam Vistę 🙁
    No i bateria trzyma 6 minut, ale po 7 latach ostrego użytku to …

  7. Olo odpowiedział:

    Mam acera już 8 lat i jest bardzo mocno eksploatowany. Zaliczył też upadek z biurka podczas pracy i nic się nie stało. Spadł dosłownie jak kot na 4 łapy. Żadnych problemów z nim nie mam. W między czasie był wstawiony mocniejszy procek i więcej ram-u.

  8. Antoni odpowiedział:

    Całkowicie się nie zgadzam z tym zestawieniem, a mam do czynienia z laptopami w dużych ilościach. Obawiam się, że wykres mógł być przez kogoś sponsorowany. Dell, HP, Lenovo i Toschiba produkują bardzo dobre komputery jeśli chodzi o klasę profesjonalną i większość z nich ma też dobry dobry serwis dla laptopów tych serii (Lenovo – ThinkPad, HP – ProBook/EliteBook) – np. możliwość wysłania pojedynczego podzespołu (np. dysk) zamiast całego laptopa w przypadku awarii, kurier przyjeżdża ze swoim kartonem, szybkie czasy naprawy itp. Być może są one w czasie gwarancji częściej naprawiane ze wzgędu na ich bardziej intensywne użytkowanie przez użytkowników biznesowych – częste noszenie, podróże, upadki z wysokości, dłuższe czasy działania itp. (ja widziałem na przykład kilku miesięcznego laptopa rozjechanego przez wózek widłowy na magazynie, albo takiego na którego ktoś siadł bo leżał na fotelu w samochodzie). Asus i Acer stawiam na równi – to “tanie marki”, robiące po kosztach ogólnie rzecz biorąc najgorsze notebooki – niskiej jakości obudowy (mało solidny plastik), szybko łamiące się zawiasy, odpadające klawisze z klawiatury, częste awarie spowodowane słabej jakości połączeniami wewnątrz urządzenia (przestaje działać mikrofon, kamera, matryca, czytnik kart, bo kable przestają stykać), często źle zaprojektowane chłodzenie powodujące szybsze rozładowywanie baterii, nagłe restarty itp. – wpadki z chłodzeniem zaliczyły też inne low-cost wynalazki typu MSI czy HP seria Pavilion – słabe chłodzenie często po gwarancji powoduje, że laptop trafia na śmietnik albo wymaga reballingu i dodatkowej podstawki z wiatrakami żeby pożyć.

    Pozdrawiam

    • wszystko się zgadza co do Asusa – nawet zakup podkładki chłodzącej nie na wiele się zdał po gruntownej odnowie – wymiana dysku, czyszczenie – przedłużyła życie zaledwie o rok, fabrycznie fatalne rozwiązane systemu chłodzącego w tych komputerach było powodem kolejnych problemów, wykończył się zasilacz a kolejne stapiane były po miesiącu od zakupu (4) – po raz kolejny padł monitor a następnie po raz kolejny dysk, że o słabej jakości obudowy, zatrzasków i klawiszy nie wspomnę – części zostają w ręku. Poprzednio użytkowałam Toshibę przez 10 lat pracując dla jednej z firm – NIEZAWODNE – polecam, to będzie mój kolejny zakup lub Lenovo, pozdrawiam.

    • Anonim odpowiedział:

      Prosze, nie piszcie tutaj bzdur wyssanych z palca, mam lenowo thinkpada, w serwisie byl 6 TYGODNI!!! (w opisie awari napisali ze mialem BŁĄD SYSTEMU! laptop “oczywiscie byl 100%sprawny!!!!!!) taki kit moga wciskać idiotom.

  9. Roman odpowiedział:

    Mam chyba szczęście, bo mam dwa niskie modele Acer 5,5 roku(w międzyczasie upgrade RAM i CPU) i bez awarii. Baterie padły w miarę szybko ale nie były zbyt pojemne i często lądowały na kablu więc je szlag trafił. Hp miałem 2lata średni model, mało był używany dałem 3k i po 2latach padła grafika.

  10. Aneta odpowiedział:

    Posiadam Hp Pavilion ,po mimo jego upadku i bardzo duzego uzytkowania (wlacznie z grami) sluzyl mi 9 dlugich i szczesliwych lat. Jednak wszystko ma swoj kres. Jakosc solidnej obudowy i ladnego wygladu. Takze ja polecam hp.

    • h/k odpowiedział:

      Pewnie mało obciążany. 🙂 Też mam takiego, konkretnie dv6000 na AMD, poza akumulatorem wszystko działa. Poprzednia właścicielka bardzo dbała, a praca na nim to były tylko filmy o niskiej rozdzielczości i Office. Mimo tego zastanawiam się nad sprzedażą, póki funkcjonuje i kupnem czegoś pewniejszego.

  11. Maciej odpowiedział:

    mam hp compaq 6715s zabytek ale ja wiem mam go jakies 12 lat i kuzwa nie chce sie popsuc hehe….. ledwo youtube dziala ale po paru mykach da sie ogladac 🙂 wiec niech smiga. szok !!! .

  12. Karolina odpowiedział:

    Mi Dell padł po 4 latach :/// zaczął strasznie się grzać i padł zanim zdążyłam zabrać go do serwisu. A był tylko używany do podstawowych czynności, żadnych gier. Nie polecam. Tata ma Lenovo od 3 lat i śmiga jak szalony.

  13. nick odpowiedział:

    W domu latają dwa ACER-y, jeden siódmy rok i drugi – dwa lata, do tej pory żadnego problemu – tylko polecić innym zakup.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.