Oszustwa z centralnym ogrzewaniem. Czyli jak robić ludzi w konia.

Właśnie rozpoczął się sezon grzewczy, a to oznacza, że wkrótce wielu z nas będzie musiało zapłacić wyższe rachunki za centralne ogrzewanie. W tym wpisie powiem dlaczego podzielniki ciepła nie mają sensu i dlaczego płacimy wysokie rachunki pomimo oszczędności i przykręconych zaworów w kaloryferach. A także popularne sposoby na to, jak oszukać mierniki ciepła w naszych domach.

podzielniki-ciepla-300x199 Oszustwa z centralnym ogrzewaniem. Czyli jak robić ludzi w konia.

Źródło: flickr, warrenski

Tak oszukują na ogrzewaniu!

W internecie znajdziemy wiele osób, które chwalą się tym w jaki sposób oszczędzają na ogrzewaniu mieszkania. Na początku warto dodać, że każde tego rodzaju „cwaniactwo” spowoduje, że TY zapłacisz więcej – o sposobach rozliczania pisałem na pierwszej stronie tego artykułu.

Na forach internetowych znajdziemy ciekawe sposoby nielegalnych praktyk – na przykład montaż ogrzewania podłogowego podłączonego do głównego zaworu, dla którego podzielnik ciepła nie mierzy temperatury. Inne osoby radzą zamontować zawór na grzejniku i powrocie, a następnie w sezonie grzewczym podmienić grzejnik na taki, który nie posiada zamontowanego podzielnika ciepła.

Wśród praktyków, znajdziemy również sposób polegający na zakryciu podzielnika ciepła folią aluminiową:

Duże koszty ogrzewania – dlaczego mam niedopłatę?

Jeżeli raz jeszcze przeanalizujecie, w jaki sposób rozliczane są koszty ogrzewania, to prawdopodobnie odkryjecie dlaczego macie wysokie rachunki.

Każdej zimy Spółdzielnia Mieszkaniowa zamawia określoną liczbę ciepła – załóżmy, że w tym roku łączny koszt ogrzewania twojego bloku wyniósł 100 tysięcy złotych. Jeżeli okaże się, że zima była łagodna i każdy z lokatorów nie będzie odkręcał grzejnika to koszty ogrzewania rozłożą się równo na wszystkich mieszkańców – niezależnie od tego, czy korzystali z ogrzewania, czy z niego nie korzystali.

W najgorszej sytuacji będzie osoba, która zapomni w tym czasie zakręcić zaworu kaloryfera – to na nią spadnie obowiązek płacenia kosztów ogrzewania (nawet 70% tej kwoty). Załóżmy, że wyjechaliśmy zimą za granicę, jednak zapomnieliśmy zakręcić zaworów kaloryfera – a żaden z sąsiadów nie ogrzewał w tym czasie swojego mieszkania. Koszty wspólne wyniosą 30 000 złotych – podzielone zostaną równo na wszystkich lokatorów, natomiast koszty indywidualne 70% łącznych kosztów, poniesie zapominalski Kowalski – czyli przyjdzie mu zapłacić ponad 70 000 złotych!

Jak zmniejszyć koszty ogrzewania?

Aby zmniejszyć indywidualne koszty, które ponosimy na ogrzewanie mieszkania, warto zadbać o odpowiednią administrację, która skalkuluje zapotrzebowanie na ciepło w danym roku kalendarzowym. Jeżeli nie wykorzystamy zamówionej przez spółdzielnię ilości ciepła, to i tak będziemy musieli za nią zapłacić.

Aby oszacować koszt ogrzewania naszego mieszkania stosuje się współczynniki LAF i UF.  Współczynnik UF opisuje wielkość i moc grzejnika, natomiast LAF powinien uwzględniać położenie mieszkania (i grzejnika) w lokalu. Bardzo często oba współczynniki zostają uśrednione, co powoduje niesprawiedliwy podział kosztów ogrzewania.

Wyobraźmy sobie sytuację lokatora mieszkającego w środkowej części bloku i takiego, który mieszka na ostatnim piętrze. W zależności od usytuowania mieszkania jeden z lokatorów będzie musiał zużyć więcej ciepła na ogrzanie mieszkania – wskaźnik LAF ma niejako wynagrodzić te różnice. W praktyce nikomu nie chce się dokładnie sprawdzać jak wygląda zapotrzebowanie cieplne konkretnego mieszkania – z jakich materiałów został wykonany budynek itp… Dodatkowo jeżeli mamy sąsiada, który notorycznie oszczędza na ogrzewaniu, to również do ogrzania sąsiadujących ścian zużyjemy więcej energii cieplnej.

Warto poznać współczynniki UF i LAF – mamy do tego prawo udając się do administracji budynku. Będziemy wtedy pewni, że współczynniki obliczone zostały prawidłowo, a my nie jesteśmy z tego tytułu pokrzywdzeni. O tym w jaki sposób obliczyć oba współczynniki przeczytamy w sieci – w tym artykule nie będę się rozwodził już na ten temat.

Jak usunąć podzielniki ciepła?

Po przeczytaniu całego wpisu pewnie zapytacie, czy możliwe jest usunięcie podzielników ciepła? Czym zastąpić mierniki ciepła w mieszkaniu?

Przepisy regulują, że zamiast podzielników ciepła, możemy rozliczać się na podstawie metrażu mieszkania (m2). Wtedy niezależnie od tego, czy ogrzewamy mieszkanie wszyscy lokatorzy płaciliby mniej więcej wyrównane opłaty – nie byłoby sytuacji, że ktoś ma „niedopłatę„. Nie byłoby również opisanych powyżej sytuacji „kombinatorstwa„, oraz niewłaściwie określonych wskaźników UF i LAF.

Wybór sposobu rozliczania kosztów ogrzewania zależy od Spółdzielni Mieszkaniowej – warto zapytać, czy indywidualny mieszkaniec może zrezygnować z podzielników ciepła (warto zajrzeć do regulaminu spółdzielni). Często większością głosów można przegłosować, aby podzielniki ciepła zostały zlikwidowane.

Jednym z przypadków, które znam osobiście na rezygnację z podzielników ciepła i rozliczanie się według ryczałtu jest niepozwolenie dokonania odczytu miernika ciepła, lub dobrowolne zgłoszenie chęci rozliczania się według ryczałtu.

A co wy sądzicie o podzielnikach ciepła?

Przeczytaj również

VPN – o anonimowości, bezpieczeństwie i pryw... Współczesność koncentruje się głównie wokół działalności internetowej. Wiele aspektów codziennego funkcjonowania posiada swoje odniesienie do rzeczywi...
Zabezpieczamy dane w chmurze wykorzystując Huyara ... Przechowywanie danych w chmurze to bardzo wygodne rozwiązanie umożliwiające dostęp do zgromadzonych na niej danych wykorzystując niemal dowolne urządz...
Jak zabezpieczyć WordPress przed hakerami? Blokada... Jeżeli twoja strona oparta na systemie CMS WordPress została zaatakowana przez hakerów, albo zauważyłeś wzmożone zużycie transferu, to warto przyjrzeć...
Jak włamać się na stronę internetową – atak ... Tym razem artykuł związany z bezpieczeństwem aplikacji internetowych, a dokładnie opis ataku SQL Injection, który wykorzystywany do dziś umożliwia prz...

27 thoughts on “Oszustwa z centralnym ogrzewaniem. Czyli jak robić ludzi w konia.

  1. „Cwaniactwo” to delikatnie powiedziane. Większość egoistycznie upatruje w podzielnikach swego zysku, obmyśla taktykę „oszczędzania”. Rzekomo nie przychodzi im do głów, że to żerowanie na sąsiadach, zwykłe kradzieże na małą lub kilkutysięczną skalę. To jednak nie interesuje zarządców nieruchomości ani operatorów podzielników. Oni chwalą system i nie powiedzą, że jest z natury nonsensownie niedokładny a na dodatek tworzy „kominy” zużyć wywołane niekontrolowalnymi przenikaniami międzysąsiedzkimi przez stropy i ścianki. W najlepszym wypadku kominy są obcinane – by nie było afer. Stosują też, w przypadkach drastycznych, opłaty szacunkowe i inne ręczne „egzorcyzmy” by tylko uchronić system. To wszystko jest sprzeczne z prawem polskim i unijnym, które wymaga, by opłaty indywidualne były adekwatne do RZECZYWISTEGO zużycia a nie fikcyjnych wskazań emisji grzejników mnożonych przez orientacyjnie szacowane współczynniki korekcyjne oceny kaloryferów i położenia lokalu.
    Zarządcy (spółdzielnie, wspólnoty) szerzą komercyjną oszukańczą propagandę operatorów podzielników wobec lokatorów a lokatorzy w wyścigach szczurów oszukują i okradają się nawzajem. Oczywiście, jedni się cieszą ze zwrotów, inni szukają sprawiedliwości. Ale niewielu jeszcze rozumie, o co chodzi. Jest o tym nota na blogu CASIM.BLOG.PL z linkami do artykułów, które jeszcze bardziej ukazują blef. Zjawisko żerowania pokazuje jak można chwalebną ideę energoszczędności przekształcić w masę wykroczeń i przestępstw. To powinno zainteresować organy ścigania; lokatorzy sami nie poradzą sobie – to zbyt ciężka choroba finansowana przez zamożne firmy.

    • Mariola says:

      Jest Pan w duzym błedzie, bo nie rozumie działania podzielników. Ja z podzielnikami przy oszczednym ogrzewaniu płace 3 razy wiecej niz mieszkancy os. płacacy za m2.

    • Teresa says:

      Mam dwa mieszkania: z podzielnikami i bez podzielników. Mieszkanie bez podzielników- koszt za centralne ogrzewanie niższy od kosztów z podzielnikami. Podzielniki nie są urządzeniami pomiarowymi nie mierzą ciepła. Podzielniki to okradanie właściciela mieszkania, służące dla lobby podzielnikowych i prezesa spółdzielni.

    • zenek 10 says:

      a ” ile to wlezie” Twoim zdaniem chłopie-
      czy wlejesz w 1 litr wody w pojemnik o.5 litra?
      grzejnik też ma swoją pojemność tzn wydajność cieplną – to nie jest piec martenowski!!1:)

    • Jerzy Jeziorowski says:

      Szanowny Panie. Dochody „firm rozliczających” są na tyle znaczne, że powiedzenie prawdy im się nie kalkuluje. Nawet na tzw. „odsyp” im wystarczy. Z tym „ile wlezie” Pan się myli. Obecnie niemal wszystkie węzły cieplne posiadają automatyczną regulację m.in. pogodową i temperatury czynnika grzewczego zadanej wg projektu przekroczyć się nie da. Pan ma jedynie możliwość tzw. „oszczędzania”. W znacznej części obiektów, zwłaszcza starszych ma Pan nawet możliwość nawet całkowitego odcięcia grzejnika. Zgodnie z ostatnimi nowelizacjami WT odbiorca winien posiadać możliwość redukcji temperatury nie więcej niż 4K. Taką możliwość dają głowice z dolnym ograniczeniem temperatury (16 st.C). Prawo wstecz nie działa i dlatego nie ma przepisu wymagającego wymiany zainstalowanych wcześniej głowic. Jeżeli ma Pan wolę hodowania grzybów na ścianie to jest to Pana prawo. Aktualnie Zarządca Budynku ma prawo w przypadku braku zgody na „ściemę podzielnikową” obciążyć Pana opłatą za ogrzewanie nie wyższą niż iloczyn powierzchni lokalu i średniej ceny kosztu ogrzewania 1 m2 całego budynku. Ewentualnie może 1m2 zastąpić 1 m3 a powierzchnię kubaturą. Nie ma to znaczenia jeśli wysokości lokali są równe. 25 lat temu pewna firma rozliczeniowa proponowała decydentowi „odsyp” 5 zł. od podzielnika. A od rozliczenia nie ma Pan możliwości odwołania. Ale nawet nie mając podzielnika musi Pan w jakiejś formie za opomianowanie zapłacić plus ok. 200 zł rocznie bo tego rzędu są koszty czynności zwanej „rozliczeniem”. Pozdrawiam.

  2. edek i karolina says:

    tak, najlepiej grzać od metra, przynajmniej zapłacisz bo używasz i masz ciepło, a nie jak przy podzielnikach, nie używasz i tak płacisz. sami mamy podwojne opłaty, bo grzeje elektrycznym a z podzielnika i tak wyparowuje i tak płace. pan z firmy rozliczeniowej nic nie robi bo co go to obchodzi-wszystko zgodnie z normą, natomiast ze bez mózgu i logiki to nieważne!!!!

  3. mieskanka bloku says:

    Niestety ja mam wielkie ,bardzo wielkie watpliwości co do tego czy te podzielniki to nie oszustwo.Jak inaczej wytłumaczyć fakt ,że w kuchni i 1 pokoju nie grzeję a corocznie są jednostki to 160,a ostatnio 600!!!!!skąd ,więc taka wielka liczba jednostek.Uważam,że podzielniki to tylko nabijanie kasy,bo dlaczego po sezonie grzewczym jest rozliczenie i nagle na nowo już uzupełniają płyn,lub montuja nowy podzielnik pomomo ,że nie ma sezonu grzewczego.

  4. Łukasz says:

    My odkąd założyliśmy wspólnotę odłączyliśmy się od spółdzielni i podzielniki ciepła zniknęły z kaloryferów. Ogrzewamy blok samodzielnie ekologicznym pelletem i bardzo dobrze na tym wychodzimy.

  5. urszula says:

    Metoda rozliczani c.o. z udziałem podzielników to jedno wielkie oszustwo!!!
    Podzielniki nie mają jednostki więc nie są urządzeniami pomiarowymi….
    Dawno powinny zniknąć z grzejników !! Bogacą się zarządcy i firmy rozliczające.Oszczędzamy ,marzniemy i „bulimy” za zimno.
    Na facebooku działa Grupa otwarta – Podzielniki von. Członkowie są za likwidacją tego dziadostwa.

  6. No właśnie. Może ktoś z was wyjaśni mi, czym współczesne spółdzielnie mieszkaniowe ogrzewają bloki? Ja osobiście uważam, że to powinien byc ekogroszek. A jak jest naprawdę?

  7. Aga says:

    Wspólnota na Gagarina kradnie na potegie nie tylko na centralnym lecz na wodzie również.Naliczaja trzy razy te same już oplacone metry wody .Korekty nie można sie doczekac miesiacami.Grzejnik w lazience nie grzeje dwalata a placimy za niego.

  8. Faktycznie mieszkając w bloku wiele nie zaoszczędzimy, sama próbowałam i nic z tego, z góry narzucona jest suma i każdy ma płacić mimo, że jedna rodzina ma temp 30 stopni, a inna 20….

  9. Zenek says:

    Rozliczanie podzielnikowe można porównać z dyskusją o aborcji- jedni są za drudzy przeciw’ Sprawę można zamknąć jednym zdaniem.
    Jest to „układ zamknięty”- Nadpłaty zaliczkowe to olbrzymie pieniądze- i rozlicza się ja właśnie za pomocą urządzeń nie pomiarowych tylko ‚Wymyślnym w tym celu ” regulaminie rozliczania energii cieplnej.
    A regulamin ten nie opracowali nie specjaliści od ciepła ale Zarządcy budynków.
    Wiemy dokładnie że są to miliardy złotych ( patrz blok ‚Podzielniki von”
    Podaje się kwotę ok 50 000 000 000,00
    W układ zamknięty wchodzą wtajemniczeni zarządcy, biegli sądowi, sędziowie.
    Zenek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.